środa, 25 lutego, 2026

Partnerzy strategiczni

Polscy rolnicy wobec umowy z Mercosur: zdrada rządu czy medialne nieporozumienie?

przez Jakub Stolarz
0 komentarze

W ostatnich dniach polską opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia dotyczące stanowiska rządu wobec negocjowanej od lat umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a krajami Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj). Temat ten budzi ogromne emocje, zwłaszcza wśród rolników, którzy obawiają się, że otwarcie rynku na tańsze produkty z Ameryki Południowej może oznaczać kres polskiego rolnictwa. Sprzeczne informacje płynące z mediów oraz oficjalnych komunikatów resortu rolnictwa tylko podsycają niepewność i debatę.

„Polscy rolnicy zostali sprzedani przez rząd”

21 marca 2025 roku portal podlaski.info opublikował artykuł zatytułowany „Polscy rolnicy zostali sprzedani przez rząd. To koniec naszego rolnictwa”. Tekst sugeruje, że rząd, a konkretnie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), zmieniło swoje dotychczasowe stanowisko i jest gotowe poprzeć umowę z Mercosur, co miałoby fatalne skutki dla polskich rolników. Autorzy artykułu powołują się na wypowiedź ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego, który w wywiadzie dla Radia Poznań miał powiedzieć, że Polska może zgodzić się na umowę „pod pewnymi warunkami”. Takie sformułowanie wywołało lawinę krytyki, zwłaszcza wśród środowisk rolniczych, które od dawna protestują przeciwko porozumieniu, widząc w nim zagrożenie dla konkurencyjności krajowego sektora rolnego.

W artykule na podlaski.info podkreśla się, że napływ tańszych towarów rolno-spożywczych z krajów Mercosur, takich jak wołowina, drób czy cukier, może doprowadzić do załamania cen na polskim rynku, a co za tym idzie – upadku wielu gospodarstw. Rolnicy od lat wskazują, że produkcja w Ameryce Południowej nie podlega tak rygorystycznym normom środowiskowym i sanitarnym jak w Unii Europejskiej, co daje tamtejszym producentom przewagę kosztową.

MRiRW: „Polska nie zmieniła stanowiska”

Tymczasem Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi stanowczo zaprzecza, jakoby doszło do zmiany polityki rządu w tej sprawie. W komunikacie opublikowanym 21 marca 2025 roku na łamach portalu dorzeczy.pl resort podkreślił, że „Polska nie zmieniła stanowiska ws. umowy z Mercosur” i pozostaje przeciwna porozumieniu w jego obecnym kształcie. MRiRW wyjaśniło, że słowa ministra Siekierskiego zostały wyrwane z kontekstu i błędnie zinterpretowane przez media. Resort zaznaczył, że głównym zarzutem wobec umowy jest zbyt duże otwarcie unijnego rynku na produkty z Ameryki Południowej, co zagraża konkurencyjności europejskich, w tym polskich, rolników. Dodano również, że ewentualne rekompensaty finansowe dla rolników, o których wspominano w debacie, nie są wystarczającym rozwiązaniem problemu.

Ministerstwo w swoim oświadczeniu zwróciło uwagę, że stanowisko Polski jest spójne z wcześniejszymi deklaracjami, a wszelkie sugestie o „zdradzie” czy „sprzedaniu rolników” wynikają z uproszczeń i nieporozumień w przekazie medialnym.

Warunkowa zgoda? Wyjaśnienie z Interii

Z kolei portal biznes.interia.pl w artykule z 21 marca 2025 roku („Polska dopuszcza zgodę na umowę z Mercosur pod pewnymi warunkami”) próbuje rozjaśnić sytuację, analizując pełny kontekst wypowiedzi ministra Siekierskiego. Według Interii, minister w wywiadzie dla Radia Poznań nie zadeklarował jednoznacznego poparcia dla umowy, lecz wskazał, że Polska mogłaby ją zaakceptować tylko wtedy, gdyby spełniono określone warunki – przede wszystkim takie, które zagwarantują ochronę interesów unijnych rolników. Chodzi m.in. o wprowadzenie mechanizmów zabezpieczających przed niekontrolowanym napływem towarów oraz zapewnienie równych standardów produkcji.

Interia podkreśla, że resort rolnictwa pozostaje sceptyczny wobec obecnego kształtu porozumienia, a słowa o „warunkach” były jedynie hipotetycznym odniesieniem do negocjacji na szczeblu unijnym, a nie zapowiedzią zmiany polityki rządu. Jednocześnie portal zauważa, że medialna burza wokół tej kwestii może być wynikiem nieprecyzyjnej komunikacji ze strony ministerstwa.

Kontrowersje i emocje

Sprawa umowy z Mercosur od lat budzi ogromne kontrowersje w Polsce i innych krajach UE, takich jak Francja czy Irlandia. Rolnicy obawiają się, że porozumienie, które ma ułatwić dostęp do unijnego rynku produktom z Ameryki Południowej, doprowadzi do obniżenia cen i marginalizacji europejskiego rolnictwa. Z kolei zwolennicy umowy – głównie przedstawiciele przemysłu – wskazują na korzyści płynące z eksportu technologii i surowców do krajów Mercosur.

W Polsce temat ten nabiera szczególnego znaczenia w kontekście ostatnich protestów rolniczych, które koncentrowały się m.in. na Zielonym Ładzie, imporcie z Ukrainy oraz właśnie negocjacjach z Mercosur. Wypowiedź ministra Siekierskiego, niezależnie od intencji, została odebrana przez wielu jako sygnał, że rząd może ustąpić pod presją unijnych partnerów, co tylko zaostrzyło napięcia.

Podsumowanie

Na chwilę obecną nie ma dowodów na to, by Polska oficjalnie zmieniła swoje stanowisko wobec umowy z Mercosur. Komunikat MRiRW jasno stwierdza, że rząd pozostaje przeciwny porozumieniu w obecnej formie. Jednak brak precyzyjnej komunikacji ze strony władz oraz różne interpretacje słów ministra Siekierskiego wywołały falę niepokoju i spekulacji. Czy mamy do czynienia z medialnym nieporozumieniem, czy też z pierwszymi oznakami zmiany polityki rządu? Odpowiedź na to pytanie może przynieść tylko czas i dalsze negocjacje na szczeblu unijnym.

Źródła:

  1. Podlaski.info – „Polscy rolnicy zostali sprzedani przez rząd. To koniec naszego rolnictwa”
  2. DoRzeczy.pl – „MRiRW: Polska nie zmieniła stanowiska ws. umowy z Mercosur”
  3. Biznes.Interia.pl – „Polska dopuszcza zgodę na umowę z Mercosur pod pewnymi warunkami”

Może Ci się również podobać

Zostaw komentarz