Choć ceny nieruchomości w Polsce nadal rosną, ich wzrost nie jest już tak gwałtowny jak w przeszłości. W niektórych miastach obserwujemy nawet niewielkie spadki. Jednak w obliczu wyludnienia Polski, które obejmuje ponad milion mieszkańców, zastanawiamy się, dlaczego ceny nie spadają bardziej znacząco.
Analitycy z Biura Maklerskiego Pekao S.A. wskazują, że kluczem do zrozumienia sytuacji jest analiza rocznej dynamiki cen.
- W lutym 2025 roku odnotowano wzrost cen mieszkań o 2% w porównaniu do roku poprzedniego, podczas gdy w styczniu wzrost wyniósł 5,8%.
- W sześciu największych miastach średnia cena za metr kwadratowy wzrosła o 0,2%.
- W miastach z populacją od 100 do 500 tys. mieszkańców średnia cena za metr kwadratowy spadła o 0,5%.
- W miastach do 100 tys. mieszkańców średnia cena za metr kwadratowy wzrosła o 2,2%.
Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że ceny nieruchomości stabilizują się, w rzeczywistości nadal obserwujemy niewielki wzrost. Dlaczego tak się dzieje, skoro Polska się wyludnia? Analitycy z Biura Maklerskiego Pekao S.A. zauważają, że w latach 2006-2023 liczba gospodarstw domowych prowadzonych przez pary bez dzieci oraz singli bez dzieci wzrosła odpowiednio o 54% i 97%, podczas gdy ogólny wzrost liczby gospodarstw domowych wyniósł 20%.
W porównaniu do strefy EU20, gdzie w tym samym okresie liczba gospodarstw domowych wzrosła o 13%, gospodarstw prowadzonych przez pary bez dzieci o 12%, a singli bez dzieci o 35%, Polska wyróżnia się znacznie większym wzrostem liczby gospodarstw prowadzonych przez osoby niezwiązane małżeństwem. Co ciekawe, w Polsce wzrosła także liczba gospodarstw prowadzonych przez pary z dziećmi o 8%, podczas gdy w EU20 spadła o 7%.
Te dane sugerują, że w Polsce obserwujemy silny trend w kierunku usamodzielniania się, ale niekoniecznie w kierunku zakładania rodziny. To może być jeden z czynników wpływających na utrzymujący się wysoki popyt na mieszkania, co z kolei sprawia, że ceny nieruchomości rosną lub pozostają na względnie stabilnym poziomie.
Źródło:
bezprawnik.pl/ceny-mieszkan-a-gospodarstwa-domowe-w-polsce