środa, 25 lutego, 2026

Partnerzy strategiczni

Płatności kryptowalutami w podróży

przez Cashify
0 komentarze

Lato to dla wielu czas podróży i odpoczynku. Coraz więcej osób zabiera ze sobą nie tylko paszport i kartę kredytową, ale również… portfel kryptowalutowy. Choć jeszcze kilka lat temu płacenie Bitcoinem czy USDC za hotel czy obiad było egzotyką, dziś to coraz bardziej realna alternatywa – szczególnie w krajach otwartych na nowoczesne rozwiązania finansowe.

Czy w 2025 roku można zapłacić kryptowalutą za wakacje? Gdzie i jak to zrobić? Oto garść praktycznych informacji.

Europa coraz bardziej crypto-friendly

Zacznijmy od Europy. To właśnie tutaj idea cyfrowych płatności rozwija się na wielu poziomach – od oddolnych inicjatyw, przez akceptację w biznesach lokalnych, aż po pilotaże wspierane przez samorządy. Portugalia od lat przyciąga osoby zainteresowane kryptowalutami. W Lizbonie, szczególnie w dzielnicy Alcântara, płacenie Bitcoinem czy USDC w restauracjach, kawiarniach i coworkingach jest czymś zupełnie naturalnym. Choć prawo podatkowe stało się bardziej rygorystyczne niż jeszcze kilka lat temu, Portugalia wciąż uznawana jest za jedno z najbardziej przyjaznych miejsc dla użytkowników cyfrowych aktywów. Infrastruktura technologiczna, dostępność bitomatów oraz otwartość przedsiębiorców budują atmosferę, w której podróż z krypto w kieszeni przestaje być eksperymentem, a staje się normalną częścią rzeczywistości.

Miasta testują krypto w praktyce

Nieco inną, choć równie ciekawą drogą podąża Francja. Miasto Tuluza już wcześniej testowało możliwość zakupu biletów komunikacji miejskiej za pomocą kryptowalut. Choć projekt miał charakter pilotażowy, stanowi przykład tego, że również w usługach publicznych można szukać przestrzeni na integrację nowoczesnych technologii płatniczych. Szwajcaria idzie jeszcze dalej – region Zug, znany jako Crypto Valley, pozwala na opłacanie podatków, transportu publicznego, a nawet zakupów w wybranych punktach handlowych w Bitcoinie. Dla turysty oznacza to realną możliwość funkcjonowania bez gotówki czy tradycyjnych kart płatniczych. W Valletcie czy Sliemie na Malcie również łatwo natrafić na miejsca przyjazne płatnościom kryptowalutowym – to efekt promowania przez państwo rozwiązań opartych o blockchain już od lat.

Poza Europą

Poza Europą możliwości są równie imponujące, a w niektórych przypadkach nawet bardziej rozbudowane. Dubaj stanowi przykład metropolii, która całkowicie otworzyła się na nowoczesne technologie. Płatność za hotel, zakupy czy kolację w restauracji przy pomocy kryptowalut to codzienność. Lokalne władze wspierają ten kierunek, jednocześnie zachowując tradycyjne elementy systemu, jak np. postdatowane czeki bankowe, które funkcjonują równolegle z cyfrowymi walutami. Dubaj pokazuje, że innowacyjność i lokalna specyfika mogą współistnieć bez konfliktu.

Azja i Ameryka

Tajlandia i Japonia to kolejne kierunki, które przyciągają cyfrowych nomadów i turystów zainteresowanych płatnościami alternatywnymi. W turystycznych regionach Tajlandii coraz częściej można zapłacić Bitcoinem za hotel czy zakupy. Japonia natomiast, jako jedno z pierwszych państw, które uznało BTC za legalny środek płatniczy, oferuje szeroką sieć punktów akceptujących kryptowaluty – od sklepów, przez restauracje, aż po niektóre świątynie. W obu krajach warto jednak mieć przy sobie również gotówkę, ponieważ akceptacja krypto nie jest jeszcze powszechna w mniejszych miejscowościach.

W Stanach Zjednoczonych sytuacja zależy od stanu i lokalnych regulacji. Miami to obecnie jeden z najważniejszych punktów na mapie świata krypto – miasto wspiera lokalne biznesy przyjmujące kryptowaluty, organizuje wydarzenia branżowe i aktywnie promuje tę formę płatności. W Teksasie, szczególnie w Austin, również rozwija się infrastruktura pozwalająca na płatności cyfrowe. Warto dodać, że coraz więcej usług, jak np. rezerwacje hoteli czy lotów, dostępnych jest przez globalne platformy, które integrują się z portfelami krypto.

Gdzie jeszcze zapłacisz kryptowalutą?

Na liście miejsc, gdzie krypto staje się narzędziem codziennej transakcji, pojawia się również Dominikana. Szczególnie w turystycznych regionach, takich jak Punta Cana czy Las Terrenas, coraz więcej obiektów noclegowych i usług turystycznych dopuszcza płatności w Bitcoinie, często po wcześniejszym uzgodnieniu warunków. W Kambodży natomiast sytuacja jest mniej sformalizowana – brak regulacji nie oznacza zakazu, co sprawia, że wiele decyzji zależy od otwartości konkretnego sprzedawcy. Hotele, kawiarnie czy przestrzenie coworkingowe w Phnom Penh czy Siem Reap coraz częściej oferują możliwość rozliczenia się w kryptowalutach, szczególnie wśród klientów zagranicznych.

Praktyka i ostrożność

Niezależnie od kierunku, osoby planujące krypto-podróż powinny pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze – warto sprawdzić lokalne przepisy oraz poziom akceptacji krypto w danym regionie. Choć w wielu miejscach cyfrowe waluty są używane w praktyce, to ich status prawny może być niejasny lub różny w zależności od kraju. Po drugie – dobrze mieć zapas gotówki lub kartę płatniczą, na wypadek braku akceptacji. Po trzecie – warto zadbać o bezpieczeństwo. Korzystanie z portfeli sprzętowych, unikanie logowania przez publiczne sieci Wi-Fi i dokładne sprawdzenie reputacji usługodawców to podstawy, które mogą uchronić przed utratą środków.

Wreszcie – nie zapominajmy o zmienności kursów. Choć stablecoiny coraz częściej wykorzystywane są w transakcjach, to niektóre usługi nadal przeliczają wartość produktu na bazie kursu Bitcoina lub Ethereum. W praktyce oznacza to, że wartość zakupu może się zmienić nawet w trakcie jednej podróży, jeśli rynek przeżywa większe wahania.

Nowoczesne podróże, nowe możliwości

Mimo tych wyzwań, kryptowaluty jako forma płatności w podróży stają się realną alternatywą. Nie tylko upraszczają życie osobom, które chcą działać bezpośrednio i bez pośredników, ale też wprowadzają większą elastyczność w zarządzaniu finansami, niezależnie od granic i systemów walutowych. Współczesne wakacje to nie tylko odpoczynek, to również możliwość przetestowania nowych technologii w praktyce. Płatność kryptowalutą za kawę z widokiem na ocean przestaje być fantazją, a staje się rzeczywistością XXI wieku.

Może Ci się również podobać

Zostaw komentarz