środa, 25 lutego, 2026

Partnerzy strategiczni

Historia polskiej złotówki – Święto Niepodległości

przez Patrycja Wojas
0 komentarze

11 listopada to nie tylko rocznica odzyskania wolności politycznej, ale także dobry moment, by przypomnieć sobie, jak ważną rolę w budowaniu niepodległego państwa odegrała własna waluta. Polski złoty pojawił się w obiegu w 1924 roku, zastępując markę polską i porządkując chaos monetarny po latach zaborów. Od tamtej pory przeszedł wiele zmian – od parytetu złota po denominację w 1995 roku – ale do dziś pozostaje symbolem suwerenności gospodarczej Polski.

Od odzyskania niepodległości do reformy Grabskiego

Po 1918 roku na terenie dawnej Polski funkcjonowały różne waluty, dlatego konieczne było stworzenie jednolitego środka płatniczego. Ustawa z 1919 roku przygotowała grunt pod reformę Władysława Grabskiego, dzięki której 29 kwietnia 1924 r. oficjalnie wprowadzono złotego. Jego wartość oparto na złocie, a kurs wymiany marki na złotówki wynosił aż 1 800 000:1. Był to przełomowy krok – Polska zyskała własną, stabilną walutę i niezależny bank emisyjny (Bank Polski S.A.).

Władysław Grabski

Złoty w XX wieku – stabilizacja, wojna, denominacja

W okresie międzywojennym złoty był stosunkowo silną walutą – 1 dolar kosztował 5,18 zł. Dopiero II wojna światowa przerwała ten porządek, a w czasie okupacji wprowadzono pieniądz emitowany przez władze niemieckie. Kolejnym przełomem była denominacja z 1995 roku, która zmieniła stare złote (PLZ) na nowe (PLN) w relacji 10 000:1. Było to ważne narzędzie stabilizowania gospodarki po transformacji ustrojowej.

Dlaczego własna waluta jest tak ważna?

Posiadanie złotego daje Polsce możliwość prowadzenia samodzielnej polityki pieniężnej, reagowania na kryzysy oraz kontrolowania inflacji. To nie tylko element gospodarki, ale również jeden z filarów niezależności państwa. Pomimo członkostwa w Unii Europejskiej Polska zachowała własną walutę – i jest to świadomy wybór, który wzmacnia naszą odporność na zewnętrzne zawirowania.

Podczas obchodów Święta Niepodległości warto więc pamiętać, że suwerenność to nie tylko granice i symbole narodowe, ale także możliwość decydowania o własnych finansach – a złoty jest tego najlepszym przykładem.

Może Ci się również podobać

Zostaw komentarz