Wprowadzenie przez Donalda Trumpa nowych taryf celnych wywołało gwałtowne reakcje na światowych giełdach. Decyzja ta wpłynęła również na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych (GPW), powodując znaczne spadki indeksów i cen akcji kluczowych spółek.
Skala nowych taryf celnych
Administracja prezydenta Trumpa wprowadziła cła w wysokości:
- 34% na import z Chin
- 20% na towary z Unii Europejskiej
- 24% na produkty z Japonii
- 25% na import z Korei Południowej
- 26% na towary z Indii
- 10% jako ogólną stawkę dla pozostałych krajów
Te działania mają na celu zrównoważenie deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych, jednak spotkały się z ostrą krytyką ze strony partnerów handlowych i wywołały obawy o eskalację globalnej wojny handlowej.
Reakcja globalnych rynków finansowych
Ogłoszenie nowych taryf spowodowało natychmiastowe spadki na giełdach na całym świecie:
- Azja:
- Nikkei 225 (Japonia) spadł o 2,8%
- Hang Seng (Hongkong) obniżył się o 1,6%
- Europa:
- DAX (Niemcy) zanotował spadek o 2,3%
- CAC 40 (Francja) stracił 2,14%
- Stoxx Europe 600 obniżył się o 1,3%, osiągając najniższy poziom od 22 stycznia.
Wpływ na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie
Polska giełda nie pozostała obojętna na globalne zawirowania:
- WIG20 na otwarciu sesji spadł o 1,76%, osiągając poziom 2699,7 pkt
- KGHM, jeden z kluczowych graczy na GPW, odnotował spadek o ponad 2,5%, co jest związane z obawami o kondycję globalnej gospodarki i spadkiem cen miedzi.
- LPP, polski potentat odzieżowy, doświadczył największych strat, z kursem akcji spadającym o około 6,5%. W tym przypadku spadki są wynikiem zarówno ogólnej sytuacji rynkowej, jak i niższych niż oczekiwano wyników finansowych oraz zapowiedzi znaczących inwestycji w rozbudowę sieci stacjonarnej.
Reakcje polityczne i gospodarcze
Decyzja USA spotkała się z natychmiastowymi reakcjami ze strony innych krajów i organizacji międzynarodowych:
- Chiny zapowiedziały podjęcie działań odwetowych, jeśli Stany Zjednoczone nie wycofają się z wprowadzonych taryf
- Unia Europejska wyraziła zaniepokojenie i zapowiedziała prace nad odpowiedzią na amerykańskie cła. Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, zaznaczyła, że niektóre kraje nieuczciwie wykorzystują obecne zasady handlu międzynarodowego, sugerując potrzebę ich rewizji
- Polski minister finansów, Andrzej Domański, skomentował sytuację na platformie X, stwierdzając: „To nie jest optymistyczny poranek dla konsumentów i firm, ale Polska i Europa wyjdą z tego silniejsze”
Prognozy i potencjalne konsekwencje
Analitycy przewidują, że eskalacja napięć handlowych może prowadzić do dalszych spadków na rynkach finansowych oraz spowolnienia wzrostu gospodarczego na świecie. Sektory uzależnione od eksportu, takie jak motoryzacja czy przemysł ciężki, mogą szczególnie odczuć negatywne skutki wprowadzonych taryf. Inwestorzy powinni przygotować się na zwiększoną zmienność na rynkach i monitorować rozwój sytuacji w nadchodzących tygodniach.
Źródła:
- „Trump slaps at least 10% tariffs on almost all imports” – New York Post
- „Trump’s new tariffs hammer global markets” – Business Insider
- „Spadki na giełdach w Europie w reakcji na cła w USA” – Puls Biznesu
- „Warszawska Giełda reaguje na cła Donalda Trumpa” – Business Insider Polska
- „GPW: Reakcja na taryfy USA – ceny akcji” – Bithub
- „UE analizuje odpowiedź na cła USA” – Bithub
- „Minister finansów Polski komentuje skutki taryf” – Bithub