Popularność kryptowalut stale rośnie, ale równie szybko rośnie też niestety liczba oszustw na tym rynku. Według najnowszego raportu firmy Chainalysis, w 2024 roku przestępcy wyłudzili co najmniej 9,9 mld dolarów – to absolutnie rekordowa suma w historii kryptowalut. Tak ogromna kwota świadczy jednoznacznie, że mamy już do czynienia z prawdziwą plagą cyberoszustw. Skala problemu wymaga natychmiastowej reakcji oraz podniesienia poziomu świadomości inwestorów. Aby chronić swoje pieniądze i nie paść ofiarą manipulacji, kluczowe jest rozpoznawanie metod działania przestępców oraz znajomość ostrzegawczych sygnałów wskazujących na scam.
Jak działają oszuści w obszarze kryptowalut?
Przestępcy wykorzystują przede wszystkim brak wiedzy oraz emocje potencjalnych ofiar. Najczęściej stosowane przez nich metody to:
- Fałszywe platformy inwestycyjne – oszuści oferują pozornie atrakcyjne inwestycje, tworząc strony przypominające prawdziwe giełdy kryptowalutowe. Gdy użytkownik wpłaca środki, te znikają bez śladu.
- Phishing oraz fałszywe portfele kryptowalutowe – ofiara otrzymuje mail lub SMS od rzekomo znanej giełdy. Link kieruje do fałszywej strony, gdzie użytkownik podaje swoje dane dostępowe, tracąc kontrolę nad swoimi pieniędzmi.
- Nieistniejące ICO (Initial Coin Offerings) – fałszywe projekty nowych kryptowalut, które obiecują duże zyski. Środki przelane na adresy podane przez oszustów przepadają.
- Fałszywe konkursy i loterie kryptowalutowe – ofiara zachęcana jest do wpłacenia niewielkiej kwoty w zamian za duże nagrody. Przekazane dane osobowe są potem wykorzystywane przez przestępców.
Sygnały ostrzegawcze, czyli jak rozpoznać scam?
Aby uniknąć utraty pieniędzy, koniecznie zwracaj uwagę na poniższe sygnały ostrzegawcze:
1. Nierealistyczne obietnice
- Oszuści obiecują wysokie, gwarantowane zyski bez ryzyka („Zarób 3000% w tydzień!”). Takie inwestycje nie istnieją.
2. Słaba wiarygodności projektów
- Brak informacji o danych projektach na popularnych portalach branżowych, takich jak CoinMarketCap czy CoinGecko. Tutaj warto weryfikować daną inwestycję.
- Świeża domena (np. kupiona kilka tygodni czy miesięcy wcześniej).
- Podejrzanie krótki termin ważności domeny (np. strona wygasa za kilka dni).
3. Presja czasowa
- Nakłanianie do natychmiastowej decyzji („Oferta kończy się za godzinę!”).
- Brak czasu na weryfikację oferty.
4. Podejrzane kontakty telefoniczne
- Kontakt z numerów zagranicznych, zwłaszcza rozpoczynających się od +44 (Wielka Brytania).
- Obcojęzyczny akcent rozmówcy, który często używa komunikatora WhatsApp.
5. Fałszywe reklamy ze znanymi osobami
- Reklamy w mediach społecznościowych z celebrytami lub ekspertami, sugerujące, że znana osoba promuje konkretny projekt inwestycyjny.
6. Żądanie zdalnego dostępu do komputera
- Prośby o zainstalowanie oprogramowania typu AnyDesk czy TeamViewer, aby „pomóc” użytkownikowi w założeniu konta czy portfela.
7. Wpłaty przed dostępem do usługi
- Projekty, które wymagają wpłacenia środków przed umożliwieniem dostępu do inwestycji lub informacji o niej.
8. Podejrzane linki
- E-maile i SMS-y z linkami kierującymi do stron logowania.
- Zawsze sprawdzaj, czy adres URL strony jest poprawny.
9. Oferty „szyte na miarę”
- Propozycje inwestycji, które według oszustów zostały przygotowane specjalnie dla Ciebie.
10. Kontakt inicjowany przez nieznajomych
- Nieproszony kontakt telefoniczny lub mailowy z propozycją inwestycji. Legalni brokerzy nie kontaktują się pierwsi.
Jak się chronić przed scamem?
Najskuteczniejszym narzędziem ochrony przed cyberprzestępcami jest wiedza oraz świadomość. Przed rozpoczęciem inwestycji, zawsze pamiętaj o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
- Weryfikuj platformy inwestycyjne, korzystając z branżowych serwisów.
- Unikaj pośpiechu i presji czasowej – spokojnie analizuj wszystkie propozycje.
- Nie klikaj w linki z nieznanych źródeł – zawsze wpisuj adresy ręcznie w przeglądarkę.
- Nigdy nie udostępniaj danych logowania ani dostępu do komputera osobom trzecim.
- Używaj dwuskładnikowego uwierzytelniania (2FA) i regularnie aktualizuj system oraz oprogramowanie antywirusowe.
- Korzystaj z doświadczenia ekspertów – jeśli masz wątpliwości, pytaj na grupach tematycznych lub sprawdź opinie innych użytkowników.
Pamiętaj, że same kryptowaluty nie są zagrożeniem – problem pojawia się wtedy, gdy brakuje ostrożności lub czujności. Nawet osoby z doświadczeniem mogą paść ofiarą dobrze przygotowanego scamu, dlatego warto regularnie uzupełniać wiedzę i nie ufać ofertom, które wyglądają zbyt atrakcyjnie, by były prawdziwe.
Kryptowaluty a bezpieczeństwo – wyzwania i nadzieje
Chociaż rynek kryptowalut jest jednym z obszarów najbardziej podatnych na oszustwa, edukacja może znacząco zmniejszyć skalę tego problemu. Jak czytamy w raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego, 66% Polaków przyznaje, że brakuje im podstawowej wiedzy o kryptowalutach. To pokazuje, jak ważne są działania edukacyjne i jak duża jest tam wciąż luka.
W tym kontekście szczególnie istotne będą zmiany prawne. Wprowadzenie regulacji MiCA (Markets in Crypto-Assets), które wejdą w życie w Polsce jeszcze w tym roku, ma na celu uregulowanie rynku aktywów cyfrowych, zwiększenie przejrzystości oraz poprawę ochrony konsumentów. Jednak eksperci podkreślają, że choć przepisy są istotne, to najważniejsza jest świadomość i odpowiednia wiedza użytkowników, ponieważ żadna regulacja nie zastąpi czujności i zdrowego rozsądku.