środa, 25 lutego, 2026

Partnerzy strategiczni

Praca sezonowa 2025 – lato wyzwań i szans na szybki zarobek

przez Damian Tarczyńki
1 komentarz

Lato 2025 przynosi gorący sezon na rynku pracy. Branża gastronomiczna, hotelarska, turystyczna notuje wzrost zapotrzebowania na pracowników, ale mimo atrakcyjnych stawek – sięgających nawet 50 zł za godzinę – wiele firm wciąż ma trudności
z obsadzeniem wszystkich stanowisk.

Z jednej strony mamy tysiące dostępnych ofert w całej Polsce. Z drugiej – rosnące oczekiwania kandydatów i zmiany w przepisach prawa, które już teraz wpływają na sposób rekrutacji i zatrudnienia.

Największe potrzeby – najmniej rąk do pracy

Z danych zebranych przez agencje pracy i portale rekrutacyjne wynika, że największe braki kadrowe występują obecnie w gastronomii, hotelarstwie, przetwórstwie spożywczym, rolnictwie oraz logistyce. Szczególnie trudno znaleźć pracowników w rejonach turystycznych: nad morzem, w górach i na Mazurach.Obecnie największe niedobory występują w miejscowościach nadmorskich i w okolicach popularnych jezior. Hotele, pensjonaty i restauracje poszukują kelnerów, pokojówek, kucharzy, barmanów
i pracowników recepcji. W logistyce rośnie zapotrzebowanie na magazynierów i kierowców – także sezonowych
tłumaczy Ewelina Gawlik, ekspertka rynku pracy, prezeska Nova Praca Group. Równocześnie w sadach i gospodarstwach rolnych trwają zbiory owoców miękkich – tam praca sezonowa jest kluczowa, ale coraz mniej osób decyduje się na fizyczne zajęcia w terenie, nawet przy coraz wyższych stawkach.

Branże, które dominują latem 2025

Sezon 2025 potwierdza wcześniejsze trendy – największą dynamikę wzrostu wykazują gastronomia, hotelarstwo, logistyka i turystyka. W największym stopniu poszukiwani są kelnerzy, kucharze, magazynierzy, sprzedawcy, animatorzy oraz osoby obsługujące wydarzenia plenerowe i imprezy masowe. Wielu pracodawców otwiera się również na zatrudnianie pracowników biurowych do obsługi sezonowych kampanii sprzedażowych czy administracji krótkoterminowych projektów. – Firmy szukają nie tylko siły fizycznej – rośnie zapotrzebowanie na osoby z doświadczeniem, językami obcymi i kulturą pracy. Praca sezonowa przestaje być zajęciem drugiej kategoriizauważa Ewelina Gawlik.

Kto zgłasza się do pracy i dlaczego nadal brakuje chętnych

Mimo ogromnego zainteresowania pracodawców, wielu z nich przyznaje, że trudności rekrutacyjne są większe niż przed rokiem. Chociaż uczniowie i studenci nadal stanowią trzon pracowników sezonowych, coraz częściej o zatrudnienie starają się osoby 40+, emeryci oraz kobiety powracające na rynek pracy po dłuższych przerwach. Sezonowe zatrudnienie jest dla nich bezpiecznym i elastycznym rozwiązaniem – mogą dorobić, przetestować nową branżę lub zyskać niezależność finansową bez konieczności podpisywania długoterminowych kontraktów. Problemem pozostaje jednak ograniczona mobilność. Wielu kandydatów poszukuje pracy w swojej okolicy i odrzuca oferty, które nie zapewniają zakwaterowania czy transportu. – Pracownicy oczekują dziś konkretnej wartości: nie tylko płacy, ale też uczciwych warunków. Umowa, ubezpieczenie, komfort pracy – to już nie dodatki, to minimum – komentuje ekspertka.

Umowy i warunki – zmiany w podejściu do zatrudniania

Choć dominującą formą zatrudnienia wciąż pozostają umowy zlecenia, coraz więcej firm decyduje się na oferowanie umów o pracę na czas określony – szczególnie w sektorze hotelarskim i gastronomicznym. Spotyka się również współprace B2B, zwłaszcza w przypadku specjalistycznych stanowisk technicznych, menedżerskich lub animacyjnych. Wpływ na większą formalizację mają m.in. nowe regulacje prawne, takie jak obowiązek jawności wynagrodzeń, a także planowane zmiany w kompetencjach Państwowej Inspekcji Pracy. Pracodawcy muszą dziś bardziej niż kiedykolwiek dbać o przejrzystość ofert, regulaminów i procedur – nie tylko ze względu na kontrole, ale również na oczekiwania rynku.

Stawki 2025: wysokie oczekiwania, konkretne propozycje

Tegoroczne lato przyniosło widoczny wzrost stawek godzinowych i tygodniowych. Pracownicy w gastronomii mogą liczyć na wynagrodzenie rzędu 35–50 zł za godzinę brutto, a w przypadku pracy z językiem obcym – jeszcze więcej. Na szczególnie atrakcyjne warunki mogą liczyć animatorzy, kierowcy czy magazynierzy – ich tygodniówki przekraczają 2000–2500 zł. Coraz więcej firm oferuje dodatki pozapłacowe: darmowe wyżywienie, noclegi, elastyczne grafiki, a nawet premie lojalnościowe za przepracowanie pełnego sezonu.

Sezonowa praca na nowych zasadach

Wszystko wskazuje na to, że lato 2025 będzie przełomowe. Dla pracowników – to szansa na szybki zarobek, zdobycie doświadczenia, a nierzadko też powrót na stałe na rynek pracy. Dla pracodawców – test elastyczności, wizerunku i skuteczności rekrutacyjnej. – Sezonowa praca zaczyna pełnić nową funkcję: to już nie tylko dorywcze zajęcie, ale ważny etap w karierze wielu osób. Warto spojrzeć na ten rynek szerzej – bo to właśnie tutaj kształtują się nawyki i oczekiwania nowego pokolenia pracownikówpodsumowuje Ewelina Gawlik.

Może Ci się również podobać

1 komentarz

Fotograf 3 lipca, 2025 - 4:26 am

Czuć, że nie piszesz tylko dla algorytmów – to się docenia.Dobrze się to czytało. Forma i treść – jedno wspiera drugie. Widać, że ktoś tu nie tylko pisze, ale też dogłębnie przemyślał temat. Czy coś Cię szczególnie zaskoczyło podczas przygotowywania wpisu? Skąd czerpiesz inspiracje do takich treści?

odpowiedz

Zostaw komentarz